Zupa bez gotowania – pomysły na chłodnik ze świeżych warzyw

Zupa bez gotowana na lato - Chłodnik z warzyw sezonowych. Na zdjęciu zielony chłodnik z ogórków, awokado, pietruszki i groszku

Chłodnik, czyli zupa na zimno, to doskonała propozycja na upalne dni. Jest lekki (ale sycący!), dostarcza solidną porcję wartościowych witamin i minerałów i przyjemnie chłodzi organizm. Poznaj najciekawsze przepisy na chłodnik warzywny – z wykorzystaniem świeżych warzyw i… pysznych mrożonek Hortex.

Orzeźwiający chłodnik z kalafiora

Niekwestionowanym królem zup na zimno jest chłodnik litewski, przygotowywany na bazie botwiny i jogurtu naturalnego lub zsiadłego mleka z dodatkiem ogórków, jajka i kopru (przepis na pyszny chłodnik litewski znajdziesz tutaj). Ale szybko doganiają go inne wariacje chłodnej zupy. Jedną z najpopularniejszych jest ta łącząca delikatny smak kalafiora i ogórków, z lekko ostrym smakiem rzodkiewek. Wyrazista, niebanalna, cudownie orzeźwiająca – w sam raz na lato!

Do jej przygotowania możesz użyć świeżego kalafiora albo tego z mrożonki. Ważne, by mrożone warzywa były zebrane w szczycie sezonu i od razu zamrożone – to daje gwarancję dobrego smaku i zachowania pełni wartości odżywczych. Jeśli nie masz swoich zapasów, sięgaj po sprawdzone warzywa Hortex, pakowane tuż po zbiorach.

Składniki:

  • 1 dorodny kalafior lub opakowanie mrożonego kalafiora Hortex 
  • 2 średnie ogórki gruntowe
  • pęczek rzodkiewek
  • 1 szklanka bulionu warzywnego
  • 400 g kefiru
  • 150 g gęstego jogurtu naturalnego
  • 1 ząbek czosnku
  • garść posiekanego szczypiorku
  • sól i biały pieprz do smaku

Kalafior umyj, podziel na różyczki i ugotuj do miękkości w lekko osolonej wodzie (mrożony kalafior Hortex wystarczy wsypać do wrzątku). Odcedź i odstaw do ostygnięcia. Rzodkiewki i ogórki wymyj i zetrzyj na tarce o grubszych oczkach.

Kefir i jogurt dokładnie wymieszaj z chłodnym bulionem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Tak przygotowaną bazę połącz z warzywami, dopraw do smaku solą i pieprzem i posyp posiekanym szczypiorkiem. Przed podaniem schłodź w lodówce.

Z czego można zrobić chłodnik warzywny? ze świeżych, sezonowych warzyw, z wartościowych warzyw mrożonych, zbieranych i mrożonych w szczycie sezonu, z kiszonek lub z warzyw konserwowych - infografika

Wyśmienity chłodnik z brokułów

Inną wariacją zupy na zimno jest chłodnik na bazie brokułów. Wystarczy dodać trochę bulionu i śmietany, podkręcić nieco ogórkiem, czosnkiem i limonką i mamy doskonałe danie gotowe. Do zjedzenia na obiad, podwieczorek czy lekką kolację.

Składniki:

  • 1 duży brokuł lub opakowanie mrożonych brokułów Hortex
  • 1 zielony ogórek
  • 200 g śmietany 18 %
  • 2 szklanki bulionu warzywnego
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy z oliwek
  • łyżka świeżo wyciśniętego soku z limonki
  • garść posiekanego koperku
  • sól i pieprz do smaku

Brokuły ugotuj do miękkości na parze (surowe warzywo musisz wcześniej umyć i podzielić na różyczki, mrożone brokuły możesz wrzucić na rozgrzane sito od razu po wyjęciu z zamrażarki). Po wystudzeniu zmiksuj na gładką masę.

W międzyczasie zetrzyj ogórka na tarce o dużych oczkach, a z bulionu, śmietany, oliwy, soku z limonki i zmiażdżonego czosnku przygotuj bazę do chłodnika (wystarczy połączyć wszystkie składniki i starannie wymieszać). Do gotowej bazy dodaj brokuły i ogórka, wymieszaj i dopraw do smaku solą i pieprzem.

Zupę podawaj mocno schłodzoną, posypując po wierzchu świeżym koperkiem. Jeśli lubisz bawić się formą, możesz przyozdobić salaterki kleksem śmietany, plasterkami rzodkiewki lub cząstkami czerwonej papryki.

Błyskawiczny chłodnik à la gazpacho z pomidorów, papryki i cukinii

Zupę bez gotowania, w wersji na zimno, przeważnie robi się szybciej niż tę tradycyjną. Ale niektóre propozycje można przygotować dosłownie w kilka minut! Przykład? Błyskawiczny chłodnik w stylu hiszpańskiego gazpacho, z pomidorami, papryką i cukinią. Sekret tkwi w sprytnym doborze składników. Jeśli zamiast świeżych warzyw, wymagających dłuższej obróbki, sięgniesz po mrożoną mieszankę warzywną, dodatkowo oszczędzisz czas, nie tracąc wyjątkowego smaku potrawy. Chłodnik przyrządzony na bazie mrożonek nie wymaga też „leżakowania” w lodówce, aby nabrać pożądanej, orzeźwiającej temperatury. Jest gotowy do spożycia od razu po przygotowaniu.

Składniki:

  • opakowanie Mieszanki węgierskiej Hortex (pomidory, papryka, cukinia, cebula)
  • 1 szklanka bulionu warzywnego
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka soku z cytryny lub limonki
  • 2 łyżeczki octu winnego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól i świeżo zmielony pieprz do smaku
  • porcja grzanek
  • kilka listków mięty

Lekko rozmrożoną mieszankę węgierską Hortex zmiksuj na gładką masę (najlepiej wyjąć warzywa z zamrażarki ok. godzinę przed planowanym przygotowywaniem zupy). Dodaj szklankę chłodnego bulionu, przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny lub limonki, ocet winny i oliwę. Całość ponownie zmiksuj (wystarczy chwila!), a później dopraw do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

Serwuj od razu po przygotowaniu, z garścią chrupiących grzanek i kilkoma listkami świeżej mięty, która subtelnie podkręci smak zupy. Zamiast grzanek możesz podać kawałki bagietki – najlepiej skropione kilkoma kroplami oliwy i delikatnie oprószone ulubionymi ziołami albo – w wersji „na szybko” – groszek ptysiowy. Chłodnik à la gazpacho dobrze smakuje też z pajdą chleba, serem feta lub solo.

Z czym podawać chłodnik? Propozycje podania chłodnika m.in. z kawałkami warzyw, jajkiem, ryżem, makaronem, z grzankami itd. - infografika

Zielony chłodnik ze szpinaku i groszku

Niewątpliwym walorem chłodnika, oprócz ciekawego smaku, lekkości, orzeźwiającego charakteru i prostoty wykonania, jest wyjątkowy efekt wizualny. Zmiksowane lub drobno pokrojone warzywa ozdobione łyżką jogurtu, listkami świeżych ziół czy fantazyjnie rzuconymi pestkami, tworzą niesamowitą kreację, która cieszy oko i zachęca do jedzenia. Pod tym względem jednym z ciekawszych przepisów na zupę na zimno jest soczyście zielony chłodnik ze szpinaku i groszku. Wygląda i smakuje doskonale, a dodatkowo przemyca mnóstwo wartościowych składników odżywczych. To świetna propozycja dla niejadków.

Składniki:

  • 2 szklanki świeżego lub mrożonego szpinaku Hortex
  • 2 szklanki świeżego lub mrożonego zielonego groszku Hortex
  • 1 szklanka bulionu warzywnego
  • 100 dag gęstego jogurtu naturalnego
  • 20 dag sera typu greckiego (albo twardej fety)
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • duża garść bazylii (może być z łodyżkami)
  • szczypta pieprzu cayenne
  • sól i pieprz do smaku

Świeże liście szpinaku dokładnie umyj, odsącz z wody, posiekaj i krótko podsmaż z roztartym czosnkiem na rozgrzanej oliwie (jeśli używasz rozdrobnionych liści szpinaku Hortex, przed wrzuceniem ich na patelnię rozmroź je i lekko odsącz z nadmiaru wody). Do przestudzonego szpinaku dodaj zielony groszek (jeśli używasz mrożonego groszku Hortex, wcześniej lekko go rozmroź), chłodny bulion warzywny i bazylię. Całość dokładnie zmiksuj.

Dodaj jogurt naturalny, dopraw do smaku solą, pieprzem i odrobiną pieprzu cayenne (możesz dać go nieco więcej, jeśli lubisz pikantne smaki). Zupę serwuj z kawałkami sera feta.

Jeśli do dania wykorzystywany były groszek z mrożonki, możesz podawać je od razu – jest wystarczająco chłodne. Zupa zrobiona ze świeżych warzyw musi chwilę odstać w lodówce, aby stała się prawdziwym chłodnikiem.